Radio

BiperTV

Facebook

Galerie

Wydarzenia

Artykuły

Szukaj

Reklama

Reklama

Kryminałki: Uwierzył, że rozmawia z pracownicą banku

Ponad 4 tysiące złotych stracił 40-latek, który uwierzył, że oszuści chcą zaciągnąć kredyt na jego dane. Podczas rozmowy telefonicznej z nieznajomą utworzył dwa czeki, które miały go przed tym uchronić. Finalnie to właśnie one trafiły do oszustów. Niestety 40-latek uwierzył, że jest to tylko test, a pieniądze nie zostaną wypłacone z jego konta. Apelujemy o rozwagę podczas operacji gotówkowych.

Wczoraj do bialskiej komendy zgłosił się 40-latek oszukany przez nieznajomą podającą się za pracownicę banku. Twierdziła, że ktoś próbował wziąć na dane zgłaszającego kredyt w wysokości 20 tys. zł. Z uwagi na to, że był to już kolejny telefon, który mężczyzna odebrał tego dnia, uwierzył nieznajomej. Kobieta podała instrukcję, która miała zapobiec działaniu sprawców.

W tym celu pokrzywdzony miał zalogować się na swoje konto bankowe i tam w zakładce Blik stworzyć dwa czeki. Jeden na kwotę 3 tys., drugi na ponad tysiąc złotych. W tytule miał wpisać słowo TEST 1 i TEST 2. Nieznajoma zapewniała pokrzywdzonego, że jest to tylko test, a gotówka nie zostanie wypłacona z jego konta. Natomiast te operacje miały uniemożliwić wzięcie kredytu sprawcom.

Niestety pokrzywdzony postąpił zgodnie z instrukcjami telefonicznej rozmówczyni. Środki przelane w ten sposób zostały wypłacone w jednym z bankomatów na terenie kraju. Podczas tych operacji stracił ponad 4 tysiące złotych. Kiedy po zakończonej rozmowie zalogował się na swoje konto ponownie zrozumiał, że padł ofiarą oszustów. Wówczas udał się do banku, o wszystkim powiadomił też Policję.

Teraz ustalamy sprawców oszustwa. Apelujemy również o szczególną ostrożność podczas realizacji operacji finansowych. Oszuści cały czas modyfikują metody działania i wykorzystują każdą okazję by wyłudzić oszczędności.

 

materiał: Komenda Miejska Policji w Białej Podlaskiej
tekst i zdjęcia: Barbara Salczyńska-Pyrchla rzecznik prasowy KMP Biała Podlaska
opracowanie: Gwalbert Krzewicki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Udostępnij
Wyślij tweeta
Wyślij e-mailem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama