Radio

BiperTV

Facebook

Galerie

Wydarzenia

Artykuły

Szukaj

Reklama

Reklama

Zaliszcze: Piknik patriotyczny pamięci Ludwika Kraszewskiego (galeria)

Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania i Rozwoju Wsi Lubelskiej zaprosiło mieszkańców gminy Podedwórze na "Piknik patriotyczny pamięci Ludwika Kraszewskiego", który odbył się 7 sierpnia w Zaliszczu. Uroczystość zainaugurowała msza święta, a program imprezy wypełniły występy artystyczne, rozstrzygnięcia konkursów oraz projekcja filmu o Ludwiku Kraszewskim, dawnym mieszkańcu Zaliszcza, który wsławił się jako major Dywizjonu 303. Niebawem relacja filmowa z wydarzenia.

Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Opolu, po czym mieszkańcy Zaliszcza i ich goście zgromadzili się na placu szkolnym. Tu odbyły się główne elementy programu pikniku, wśród których znalazły się m.in. występy chóru z Dorohuczy i grupy cyrkowej Mali Wytrwali oraz rozstrzygnięcie konkursów historycznego i plastycznego.

Tematem przewodnim spotkania było wspomnienie postaci majora pilota Ludwika Kraszewskiego. Uczestnicy pikniku obejrzeli film o dawnym uczniu Szkoły Powszechnej w Zaliszczu.

Zaliszcze to nie jest duża wieś, ale jest to wieś, w której ludziom zależy na swojej miejscowości i którzy bardzo aktywnie działają na rzecz zachowania dziedzictwa kulturowego i historycznego. Stąd pomysł na dzisiejszą imprezę – piknik patriotyczny poświęcony postaci Ludwika Kraszewskiego, pilota Dywizjonu 303 pochodzącego z Zaliszcza – wyjaśnia wójt Gminy Podedwórze Monika Mackiewicz-Drąg. – Jest to dla nas postać wyjątkowa, a raczej zapomniana. Dlatego tym bardziej się cieszę, że Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania i Rozwoju Wsi Lubelskiej kierowane przez pana Leszka Turuka podjęło taką inicjatywę, by pamięć o tej postaci nie zaginęła. Ważne jest, by pamiętać o naszych lokalnych bohaterach, bo jak się okazuje, nawet z takiej małej gminy Podedwórze pochodzą sławni, zasłużeni ludzie. Mamy z czego być dumni!

Impreza została dofinansowana ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach programu „Patriotyzm jutra”, a inicjatywę jej zorganizowania podjęło Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania i Rozwoju Wsi Lubelskiej z siedzibą w Zaliszczu. – Ten plac został wydzielony w 1936 r. podczas komasacji. 85 arów w centrum miejscowości ludzie oddali ze swojej ziemi po to, by wybudować tu szkołę. Byli tak świadomi potrzeby nauki swoich dzieci, że wspólnie przystąpili do budowy budynku. Szkoła została wybudowana ogromnym wysiłkiem i została oddana do użytku w 1963 r. Patrząc na dzisiejsze możliwości jestem pełen szacunku dla tych, którzy w tak trudnych czasach podjęli się tego zadania – wspomina prezes stowarzyszenia Leszek Turuk. Nieużywany od lat budynek szkoły przejęło stowarzyszenie, które postanowiło m.in. upamiętnić w tym miejscu postać Ludwika Kraszewskiego, dawnego mieszkańca Zaliszcza. – Szukaliśmy różnych sposobów na ożywienie tego budynku. Moja żona na przykład od 2008 r. prowadzi grupę cyrkową „Mali wytrwali”, która odbywa tu swoje próby. 

Imprezę uświetnili swoją obecnością m.in. przewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego Jerzy Szwaj, kapelan wojskowy lotnictwa ks. Sławomir Bylina, który odprawił mszę świętą, przedstawiciel Ministerstwa Obrony Narodowej Marcin Mazurek oraz prelegenci: historyk, pasjonat lotnictwa dr Tomasz Demidowicz i Paweł Mełgieś – konserwator zbiorów falerystycznych Łazienek Królewskich. – Major Ludwik Kraszewski był legendą, pilotem Dywizjonu 302 i 303. Wybrał ten przydział, bo uzyskał najwyższą notę w systemie szkolenia. Był chłopcem Południowego Podlasia – wspomina dr Tomasz Demidowicz, historyk, nauczyciel, regionalista i pasjonat lotnictwa i wojskowości.

Mjr pil. inż. Ludwik Kraszewski (1916-2012) urodził się 6 sierpnia 1916 r. we wsi Zaliszcze (gm. Podedwórze, pow. parczewski) w rodzinie Władysława i Anieli z Koncerewiczów. W 1923 r. rodzina Kraszewskich przenosi się do wsi Puchowa Góra k. Jabłonia. Naukę w Szkole Powszechnej rozpoczął we wsi Zaliszcze, a skończył w Jabłoniu. W 1938 r. zdał maturę w Państwowym Gimnazjum Męskim im. Józefa I. Kraszewskiego w Białej Podlaskiej. Już w trakcie nauki w gimnazjum zapisał się do sekcji szybowcowej Aeroklubu Podlaskiej Wytwórni Samolotów w Białej Podlaskiej. 3 stycznia 1939 r. zostaje przyjęty do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Warszawie (Grupa Techniczna). Niestety wybuch II wojny światowej przerywa szkolenie niedoszłego absolwenta VI Promocji. Po kampanii wrześniowej 1939 r., przez Rumunię, Bułgarię i Liban przedostał się do Francji. Trafia do stacji zbornej lotnictwa w Lyon-Bron. Po kapitulacji Francji, 28 czerwcu 1940 r., przypływa do Anglii (Liverpool). 14 września 1942 r. otrzymuje przydział do 303 Dywizjonu Myśliwskiego im. T. Kościuszki. 21 czerwca 1944 r. por. pil. Ludwik Kraszewski wystartował do lotu patrolowego w czasie którego został zestrzelony nad terytorium wroga.
Jak wspominał: „Poczułem ostry ból w tym samym miejscu kości ogonowej, którą wcześniej leczyłem w szpitalu. Samolot także był znacznie zniszczony. Dolecenie do Anglii było wykluczone, tak jak dotarcie do najbliższego pola lotniskowego. Szybko traciłem świadomość – by uratować życie konieczne było lądowanie gdziekolwiek było to możliwe. Udało mi się to zrobić na łące o kilkumetrowej szerokości i wystarczającej długości. Poza tym, podczas lądowania bez podwozia droga hamowania jest znacznie krótsza. Wylądowałem na spodzie pomiędzy niemieckimi siłami ogniowymi, a później zauważyłem także kanadyjskie, obie strony musiały z łatwością zobaczyć samolot, który po lądowaniu został osadzony w ziemi. Musieli także zauważyć, że byłem w poważnym stanie, bo nie opuściłem kokpitu.” Dlaczego w tym momencie niemiecka artyleria zaprzestała ognia, zostanie tajemnicą na zawsze. 18 października 1944 r. skierowany zostaje na szkolenie w do 84 GSU (pomocnicza jednostka 84 Grupy Myśliwskiej). Wchodziła ona w skład polskiego 131 Skrzydła Myśliwskiego. Po blisko 3 tygodniach (6 listopada) otrzymuje przydział do równie słynnego 302 Dywizjonu Myśliwskiego „Poznańskiego”. Jednostka ta obok 300, 301 i 303 Dywizjonu brała udział w „Bitwie o Wielką Brytanię”. Dnia 30 września 1945 r. kończy służbę w 302 Dywizjonie i skierowany zostaje do bazy w Blackpool. Tylko w ciągu 3 lat (1942-1945) mjr pil. Ludwik Kraszewski wylatał ponad 1100 godzin (głównie na samolotach Spitfire). Były to loty zarówno bojowe (wykonał ich 153), jak i operacyjne. Po zakończeniu służby wojskowej, rozpoczął naukę (od listopada 1945 r.) w Royal Technical College w Glasgow (Szkocja). Studia ukończył po 3 latach, uzyskując tytuł inżyniera-mechanika. Następnie wyjechał do Ontario (Kanada). Po kilku latach przeniósł się do Oakville, gdzie zmarł 21 stycznia 2012 r. Odznaczony został m. in. 3-krotnie Krzyżem Walecznych, 2-krotnie Medalem Lotniczym oraz wieloma innymi polskimi i brytyjskimi odznaczeniami. (tekst: Sławomir Hordejuk)

Mamy w regionie wielu znanych ludzi, szacujemy, że nawet 120-130 pilotów z Południowego Podlasia można by wciągnąć do słownika biograficznego. Ludwik Kraszewski wpisuje się do panteonu wybitnych pilotów Południowego Podlasia. Miał szczęście, że udało mu się w życiu zrealizować to, co chciał. Marzył o samolotach i udało mu się to marzenie zrealizować – podsumowuje dr Tomasz Demidowicz. 

Postać majora została upamiętniona między innymi muralem, który odsłonięto 11 listopada 2021 r. na ścianie budynku świetlicy wiejskiej w Podedwórzu. Mural wita wjeżdżających do Podedwórza od strony Zaliszcza – rodzinnej wsi Kraszewskiego.

 

materiał: Radio Biper Gmina Podwdwórze
zdjęcia: Mariusz Maksymiuk, Gwalbert Krzewicki
tekst i opracowanie: Anna Ostapiuk

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się ze znajomymi:

Udostępnij
Wyślij tweeta
Wyślij e-mailem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj więcej o:

Reklama

Reklama

Zobacz więcej z tych samych kategorii

Reklama